Pierwszą potrzebą człowieka, oprócz zapewnienia sobie pożywienia, jest zapewnienie poczucia bezpieczeństwa. To potrzeba nierozerwalnie związana z posiadaniem dachu nad głową i schronienia. Czasem jest jednak inaczej. Codziennie mijamy osoby, które borykają się z problemami bezdomności. Osoby te nie są jednak pozostawione same sobie.

Na temat bezdomności w Iławie rozmawiamy z burmistrzem  Dawidem Kopaczewskim

Panie burmistrzu kto w mieście pracuje z osobami bezdomnymi?

W pierwszej kolejności są to pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, którzy dobrze znają środowisko osób bezdomnych, ich historie i potrzeby. To Miejski Ośrodek jest miejscem na ciepły posiłek, prysznic, wymianę odzieży, to tu zapewniamy zakup najpotrzebniejszych rzeczy, jedzenia, tu otrzymują nasi podopieczni zasiłki celowe, mogą uzyskać pomoc w dostępie do świadczeń zdrowotnych. Mimo braku własnego schroniska, noclegowni, czy ogrzewalni pracujemy z naszymi osobami bezdomnymi w dostępnych obiektach miejskich. Mamy oczywiście podpisane umowy z obiektami poza Iławą. Część z naszych podopiecznych otrzymuje schronienie w Marwałdzie, osoby wymagające usług opiekuńczych korzystają ze schronienia w obiektach prowadzonych przez Stowarzyszenie Agape.

Czy bezdomni korzystają z możliwości noclegowych w dostępnych schroniskach?

Nie wszyscy chcą skorzystać z takiej pomocy. Część osób bezdomnych jest zainteresowana doraźnym wsparciem, nie dają się jednak przekonać do skorzystania ze schronienia. Powodem, który często jest podawany przez osoby bezdomne są ograniczenia wynikające z pobytu w placówce. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej obejmuje opieką wszystkie potrzebujące osoby i oferuje akceptowalne przez nie formy pomocy.

Na jakie jeszcze instytucje oprócz MOPS osoby bezdomne mogą liczyć w Iławie.

Podmiotami, które wspierają osoby bezdomne w naszym mieście są stowarzyszenia, fundacje oraz wspólnoty parafialne.

Co jeśli osoby bezdomne nie chcą skorzystać z oferowanego schronienia?

W pierwszej kolejności staramy się namawiać osoby bezdomne do skorzystania ze stałego schronienia, to jest najlepsza forma zapewnienia wsparcia. Część naszych podopiecznych nie chce jednak skorzystać z takiej pomocy, dlatego staramy się docierać i sprawdzać ich miejsca noclegowe, czasami są to altany działkowe, innym razem noclegi u znajomych, zdarza się, że pustostany. I to jest największe zagrożenie i wyzwanie,  bowiem są to przeważnie opuszczone budynki prywatne lub miejskie, przeznaczone do rozbiórki, w których przebywanie po prostu jest niebezpieczne. Niestety osoby bezdomne nie zawsze zdają sobie sprawę z zagrożenia.  Dobrze pamiętamy tragedię z 2017 roku, kiedy  w Domu Weterana, w wyniku zaprószenia ognia, zginęły dwie osoby. Nie możemy więcej do takiej sytuacji dopuścić. Robimy wszystko, aby zabezpieczyć wejścia do pustostanów lub po prostu, jeśli jest taka możliwość, burzymy je. Należy jednak podkreślić, że w przypadku odmowy przez osobę bezdomną pomocy, pozostaje nam jedynie pomoc doraźna. Nie ma możliwości prawnych do obowiązku korzystania z instytucjonalnej formy schronienia, musimy uszanować prawo tych osób do decydowania o sobie. Mamy do czynienia z wolnymi ludźmi, choć niewątpliwie w trudnej sytuacji.

Jaka jest reakcja osób bezdomnych na pomoc?

Reakcja na pomoc jest bardzo różna. Bywa tak, że długo musimy przekonywać podopiecznych do konkretnych rozwiązań, czasami pogodzić się z odmową współpracy. Przystępujemy do opracowania pilotażowego programu wychodzenia z bezdomności. Do tego celu pozyskaliśmy lokal, który ma pełnić rolę mieszkania treningowego i pozwolić na efektywniejszą pracę socjalną, naukę usamodzielniania się, zdobywania niezależności i wychodzenia z bezdomności. Pilotażowe mieszkanie treningowe, będzie częścią sytemu pracy z osobami bezdomnymi.

Jak ma wyglądać przyszłość osób bezdomnych?

Naszym planem jest budowa schroniska, noclegowni i ogrzewalni i zapewnienie dobrych warunków do pracy z osobami bezdomnymi. Już w zeszłym roku podjęliśmy działania w celu wybudowania w naszym mieście schroniska z noclegownią i ogrzewalnią. W grudniu 2020 r. w wyniku rozstrzygniętego przetargu podpisana została umowa na wykonanie dokumentacji budowlanej na budowę tego obiektu. Zakończenie prac projektowych przewidziane jest na grudzień 2021 r. Planujemy, że  schronisko będzie przystosowane dla 30 osób, ogrzewalnia dla 10 osób a noclegownia dla 4 osób. Taka placówka w zupełności wyczerpywałaby zapotrzebowanie dla osób najbardziej potrzebujących, dlatego jest to dla mnie jedno z priorytetowych zadań. Taki obiekt zapewni nie tylko stałe miejsce wsparcia i pozwoli na pracę socjalną w pełnym zakresie, ale przede wszystkim pozwoli na rozszerzenie katalogu wsparcia na rzecz wychodzenia z bezdomności. Już dziś szukamy partnera społecznego, który przygotowałby się na prowadzenie schroniska i wraz z nich podjął się utworzenia podmiotu ekonomii społecznej, który mógłby stać się miejscem stałej pracy i zarobkowania dla osób bezdomnych. Schronisko ulokowane w Iławie pozwoliłoby na pracę we własnym środowisku, bez zrywania kontaktów z bliskimi, czy rodziną. Celem naszej pracy jest oczywiście wyjście osób z bezdomności i choć jest to bardzo długi i trudny proces, mamy dobre doświadczenia co motywuje nas do dalszego działania.

Czy my jako mieszkańcy możemy jakoś wesprzeć osoby bezdomne?

Tak, najważniejsze to nie być obojętnym na ich los. Należy wszystkie  niepokojące sytuacje zgłaszać pracownikom MOPS pod numerem telefonu 89 649 97 22, pod numer alarmowy 112, policji, tak by do każdego człowieka pomoc dotarła na czas. W naszym województwie działa także całodobowa infolinia poświęcona osobom bezdomnym 800 165 320. Przypominam także  o Lodówce Społecznej, która powstała z inicjatywy wielu osób. Warto od czasu do czasu zrobić większe zakupy lub podzielić się swoim posiłkiem z osobami, które są w trudnej sytuacji życiowej. Lodówkę znajdziecie Państwo naprzeciw „czerwonego kościoła”

Opublikowano na zlecenie Urzędu Miasta w Iławie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here